Od początku zawsze inni
Jak korzeń drzewa i lot ptaka
Inne serce bije w nas
Jednak los nam ręce splata
Dotyk czyni cuda
I dlatego tu jesienny mój schron
Tu zimowy mój dom
Ja ogień Ty woda
Ja ogień Ty woda
Ja ogień Ty woda
Ja ogień Ty woda
Ci co patrzą gdzieś z daleka
Prawdy nie chcą znać
Rację pragną mieć
I we mgle odnajdę zawsze
Ślady Twoich stóp
Myśli Twoich szum
Tu jesienny mój schron
Tu zimowy mój dom
Ja ogień Ty woda
Ja ogień Ty woda
Ja ogień Ty woda
Ja ogień Ty woda